Więzień z powołania – czyli recenzja filmu Bronson

24 września, 2020

bronson recenzja filmu

Bronson z 2008 roku, w reżyserii Nicolasa Winding Refna, to historia Michaela Petersona, najbrutalniejszego i najniebezpieczniejszego więźnia w historii brytyjskiego systemu penitencjarnego. Michael Peterson pierwszy wyrok usłyszał już jako siedemnastolatek. Za obrabowanie poczty z użyciem własnej roboty obrzynem, sędzia orzekł karę 7 lat pozbawienia wolności. Nikt wówczas nie spodziewał się, że z powodu serii szaleńczych występków, kara przedłuży się kilkukrotnie, a Michael Peterson, przejdzie do historii jako swoje alter ego – Charles Bronson – najniebezpieczniejszy i najdroższy w utrzymaniu więzień w historii UK.

Film przeprowadza nas przez wszystkie etapy życia Michaela Petersona. Mamy okazję obserwować jak od okresu szkolnego – pierwsze bójki i pobicia – cichy i skryty chłopiec Michael przeistacza się w głośnego i bezwzględnego, napakowanego mięśniami przestępcę, potrafiącego wyginać stalowe drzwi i w pojedynkę stawać naprzeciw grupie uzbrojonych w pałki funkcjonariuszy więziennych. Oglądamy kolejne „przeprowadzki” głównego bohatera z więzienia do więzienia, z więzienia do zakładu psychiatrycznego i wreszcie na wolność – gdzie przez krótki okres pobytu poza kratkami, zarabiał pieniądze walcząc w ringu przeciw ludziom i niebezpiecznym psom. Nim z powodu kradzieży, ponownie (i już na dobre) trafił za kratki. 

Bronson – kiedy lubisz być w więzieniu

Mimo, że lwia część akcji filmu (podobnie jak rzeczywiste życie Michaela Petersona) odbywa się w różnych ośrodkach karnych i cały czas oscyluje wokół szaleńczych i brutalnych występków głównego bohatera, to nie uświadczymy tu patosu w żadnej formie, a sam odbiór filmu jest nie tyle lekki, co wręcz pogodny. Można odnieść wrażenie, że twórcy usiłowali ukazać nam rzeczywistość, w sposób podobny do tego, w jaki odbiera ją sam Bronson, dla którego wszelkie więzienia były kolejnymi, jak sam je nazywa „hotelami”, a przestępstwa i występki kolejnymi krokami ku wymarzonej sławie. Sławie co jakiś czas podbijanej hobbystycznym braniem więziennych zakładników. 

Jak sam o sobie mówi Michael Peterson – został przestępcą, bo chciał być sławny. Pomysł uwiecznienia jego przestępczej „kariery” w filmie pełnometrażowym, tak mu się spodobał, że ściął noszone przez siebie charakterystyczne wąsy i wysłał Tomowi Hardy’emu, by ten nosił je podczas nagrywania filmu. I właśnie taką pogodność w podejściu do kar więzienia prezentuje film Bronson. Bez patosu, ludzkich dramatów i hektolitrów wylanych łez, czyli dokładnie tak, jak świat widzi Michael Peterson. 

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły

Recenzja gry The Surge 2

Recenzja gry The Surge 2

Katastrofa to dopiero początek podróży w The Surge 2. Niestety samoloty czasem spadają. Takie nieszczęście spotkało bohatera The Surge 2,który w drodze do miasta, po upadku, zawitał do więzienia na przedmieściach miasta Jerycho. W kilka tygodni po katastrofie budzi...

Recenzja gry The Surge

Recenzja gry The Surge

Gdy na przedmieściach futurystycznego miasta dochodzi do wybuchu, pracownicy fabryczni i roboty zaczynają zachowywać się niezwykle agresywnie. Warren jest jednym z fabrycznych robotników, ale w przeciwieństwie do pozostałych nie utracił świadomych zachowań. Aby...

Recenzja gry The Long Dark – Czy boisz się zimy?

Recenzja gry The Long Dark – Czy boisz się zimy?

The Long Dark jest grą, w której chłód może być groźniejszy od drapieżników. To produkcja stworzona w low polygonowym środowisku z przyjemną animacją i bajkową kolorystyką, ale z mało bajkowym zadaniem przetrwania w głębokiej kanadyjskiej dziczy. W The Long Dark mamy...

Voidtrain – recenzja gry z pociągiem w próżni

Voidtrain – recenzja gry z pociągiem w próżni

Twórcy horroru Desolate, który może pochwalić się sporą liczbą zadowolonych graczy, stworzyli grę nieco inną niż wiele nowych oglądanych produkcji. Jest to dość ciekawa propozycja dla ludzi poszukujących świeżych pomysłów. Z pewnością dla tych, którzy lubują się w...

Recenzja dysku SureFire GX3

Recenzja dysku SureFire GX3

Zewnętrzny dysk SSD GX3 marki SureFire to niewątpliwie produkt godny uwagi. Jest przede wszystkim skierowany do graczy. Wyróżnia się on bardzo „drapieżnym” designem, dobrą wydajnością i kilkoma innymi ciekawymi funkcjami, które sprawiają, że nie można przejść obok...

Recencja gry Loop Hero

Recencja gry Loop Hero

Gdy zły Licz w Loop Hero powoduje zapętlenie się naszych przygód, wprowadza element chaosu do naszego świata i nic nie jest w stanie go powstrzymać przed dokonaniem jeszcze większych zniszczeń, pojawia się bohater, który stanie przeciw niemu. Bohater rodem z...