Recenzja filmu Safety Last

27 sierpnia, 2020

Safety Last (polski tytuł -” Jeszcze wyżej!”) to niema komedia slapstickowa, wyreżyserowana przez Freda C. Newmeyer’a i Sam’a Taylor’a, która swoją premierę miała 1 kwietnia 1923 roku. W roli głównej obsadzony został tutaj Harold Lloyd, często wymieniany jako jeden z lepszych aktorów epoki. Film jest na swój sposób zadziwiający – jest czarnobiały, niemy i ma blisko 100 lat na karku, a wciąż nie nudzi i nawet śmieszy.

Film opowiada historię młodego chłopaka – Harolda, który wyrusza do wielkiego miasta w poszukiwaniu lepszego życia i pieniędzy na wspólną przyszłość wraz ze swoją ukochaną Mildred. Niestety, masa niefortunnych zdarzeń, chęć ukrycia prawdy przed wybranką serca i ciąg niefortunnych zdarzeń, wraz układanymi jedna po drugiej przeciwnościami losu, przepycha głównego bohatera przez ciąg perypetii, w punkcie kulminacyjnym, prowadzących do heroicznej – ale także pełnej gagów – wspinaczki na sam dach wysokiego domu towarowego. 

Safety Last jest pękającą od naporu humoru w szwach, slapstickową komedią omyłek. Każda scena wypełniona jest przemyślanymi i nieszablonowymi gagami, które wciąż bawią, mimo niespełna stu lat na karku. Każda pojawiająca się na ekranie postać, jest przerysowana do granic możliwości. Od policjanta – grożącego pałką i z groźną miną patrolującego ulicę, przez klientki domu handlowego – hałaśliwe i niezdecydowane, po samą Mildred, narzeczoną głównego bohatera – naiwną i beztrosko w nim rozkochaną. Owa przerysowana „sztuczność” nie ciąży jednak na odbiór, a wręcz przeciwnie, dodatkowo wciąga i widz z łatwością wnika do, pełnego perypetii i omyłek, komediowego świata Harolda. 

Kadr z filmu safety last
Harold Lloyd (left) is the All-American Boy, a striver who’ll brave nearly anything to get to the top and win The Girl. Noah Young is The Law (center) and Bill Strother is The Pal.

Safety last operuje tym typem humoru, który starzeje się najwolniej

Poza masą zabawnych i przerysowanych scen, co rusz wywołujących banana na twarzy, przerywanego pojedynczymi salwami śmiechu, w filmie znalazło się także miejsce na trzymające w napięciu sceny wspinaczki. Przez około dwadzieścia minut obserwujemy heroiczne zmierzanie ku górze – jednak nie ku szczytowi – a jedynie piętro wyżej. Tam, gdzie ma nadejść odsiecz od znajomego, profesjonalnego wspinacza. Ta jednak nie nadchodzi i zdany na siebie Harold, coraz wyżej i wyżej, powoli kieruje się ku szczytowi. Pokonując przy okazji parę przeciwności losu – w stylu myszy harcującej w nogawce spodni, gołębi urządzających sobie na głowie Harolda bufet, czy zarzuconej mu na głowę siatki do gry. 

Safety Last to wyjątkowo lekki w odbiorze film komediowy, który – o dziwo – naprawdę śmieszy nawet dzisiaj. Masa gagów, wraz z pokonującym przeciwności losu Haroldem Lloydem wywołuje spory uśmiech na twarzy (bo chyba nie ma na świecie człowieka, którego nie ruszy gag z „kick me” wypisanym na plecach), a kultowa już scena z zegarem, trzyma w napięciu niczym dobry thriller. Zasługuje to na uznanie tym bardziej, gdy weźmiemy pod uwagę spory czas jaki upłynął od premiery filmu i jego samą formę – bez koloru i dźwięku – czyli bardzo nieatrakcyjną z punktu widzenia przeciętnego, współczesnego widza, przyzwyczajonego do dynamicznych, okraszonych obrazem i dźwiękiem najwyższej jakości, scen, nierzadko, kipiących efektami specjalnymi. Mimo to, Safety Last nie wychodzi z tego spotkania jako przegrany i może stać się dla wielu zachętą do bliższego spotkania z kinem niemym ogółem, jako jednym z etapów w rozwoju kinematografii. 

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły

Recenzja gry The Surge 2

Recenzja gry The Surge 2

Katastrofa to dopiero początek podróży w The Surge 2. Niestety samoloty czasem spadają. Takie nieszczęście spotkało bohatera The Surge 2,który w drodze do miasta, po upadku, zawitał do więzienia na przedmieściach miasta Jerycho. W kilka tygodni po katastrofie budzi...

Recenzja gry The Surge

Recenzja gry The Surge

Gdy na przedmieściach futurystycznego miasta dochodzi do wybuchu, pracownicy fabryczni i roboty zaczynają zachowywać się niezwykle agresywnie. Warren jest jednym z fabrycznych robotników, ale w przeciwieństwie do pozostałych nie utracił świadomych zachowań. Aby...

Recenzja gry The Long Dark – Czy boisz się zimy?

Recenzja gry The Long Dark – Czy boisz się zimy?

The Long Dark jest grą, w której chłód może być groźniejszy od drapieżników. To produkcja stworzona w low polygonowym środowisku z przyjemną animacją i bajkową kolorystyką, ale z mało bajkowym zadaniem przetrwania w głębokiej kanadyjskiej dziczy. W The Long Dark mamy...

Voidtrain – recenzja gry z pociągiem w próżni

Voidtrain – recenzja gry z pociągiem w próżni

Twórcy horroru Desolate, który może pochwalić się sporą liczbą zadowolonych graczy, stworzyli grę nieco inną niż wiele nowych oglądanych produkcji. Jest to dość ciekawa propozycja dla ludzi poszukujących świeżych pomysłów. Z pewnością dla tych, którzy lubują się w...

Recenzja dysku SureFire GX3

Recenzja dysku SureFire GX3

Zewnętrzny dysk SSD GX3 marki SureFire to niewątpliwie produkt godny uwagi. Jest przede wszystkim skierowany do graczy. Wyróżnia się on bardzo „drapieżnym” designem, dobrą wydajnością i kilkoma innymi ciekawymi funkcjami, które sprawiają, że nie można przejść obok...

Recencja gry Loop Hero

Recencja gry Loop Hero

Gdy zły Licz w Loop Hero powoduje zapętlenie się naszych przygód, wprowadza element chaosu do naszego świata i nic nie jest w stanie go powstrzymać przed dokonaniem jeszcze większych zniszczeń, pojawia się bohater, który stanie przeciw niemu. Bohater rodem z...