Recenzja gry Game of Thrones: Tale of Crows

24 sty, 2023

Zawsze z respektem odnoszę się do nieszablonowych tytułów, które w unikalny sposób podchodzą do prowadzenia historii i przedzieranie się przez fabularne odmęty. Nie inaczej jest w przypadku gry Game of Thrones: Tale of Crows – która urzekła mnie od pierwszych chwil rozgrywki.

Gra jest w pewien sposób wyjątkowa i trudno będzie mi powiedzieć czym właściwie jest. Pierwsze skojarzenie przynosi stare tekstowe gry RPG, gdzie nie obserwujemy przebiegu zdarzeń bezpośrednio, a czytamy je niczym dobrą książkę i wybierając odpowiednie opcje dialogowe kierujemy historię na właściwe tory. Bo tym właśnie chyba jest GOT: Tale of Crows – tekstowym RPG, ale wzbogaconym o porcję genialnej oprawy audiowizualnej, która czyni obcowanie z grą wyjątkowym doświadczeniem.

got tale of crowns recenzja

GOT: Tale of Crows – a decision nears

Poznajemy tutaj historie północy osiem tysięcy lat przed wydarzeniami z serialu, z głównym ukierunkowaniem na Nocną Straż – strzegącą ludzi przed niebezpieczeństwem czyhającym zza wielkiej ściany. W grze kierujemy poczynaniami dowódcy – przyjmujemy meldunki, wysyłamy zwiady i wydajemy rozkazy odnośnie funcjowania Straży i działania w wypadku niebezpieczeństw. I nie ważne jak bardzo monotonnie i nudno to brzmi – nie dajcie się zwieźć. GOT: Tale of Crows daleko do monotonii, a tym bardziej do nudy. Gra urzeka klimatem i sposobem prowadzenia fabuły, a także jakością samego scenariusza.

To od nas zależy, jak potoczy się bieg wydarzeń; jak zareagujemy na potworne znalezisko w podziemiach zamku Nocnej Straży; jak przygotujemy się do ataku zza ściany; czy uwierzymy przepowiedni nieznajomego jegomościa, który przewiduje naszą rychłą smierć. Genialny charakter historii jest dodatkowo podkreślany przed doskonałą ścieżkę dźwiękową – momentami niepokojącą, a czasem melancholijną. Pierwsze skrzypce gra tu jednak oprawa graficzna – trójwymiarowe rysunki lokacji i krajobrazów zapierają dech, dodając GOT: Tale of Crows szczyptę tego czegoś, co gwarantuje klimat gęsty jak smoła. 

game of thrones

Przed podjęciem każdej decyzji, przed wypowiedzeniem każdego rozkazu – dosłownie czuć jego wagę. Gra potrafi zaskoczyć mocnymi zwrotami, które wzbudzają w nas zwątpienie – czy na pewno postąpiłem właściwie. Na GOT: Tale of Crows trafiłem przypadkiem i nie żałuję czasu spędzonego na grze. Zapewniła mi długie godziny sarysfakcjonującej rozgrywki i na zawsze zagości w mojej pamięci. To wyjątkowy tytuł – dzisiaj takich to już ze świeczką szukać.  

Redakcja

Redakcja

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie

Hiveswap: Act 1

Hiveswap: Act 1

Platformy: PC / Producent: WhatPumpkinGames Wersja...

Najlepsze Biurko Gamingowe – Co Wybrać

Najlepsze Biurko Gamingowe – Co Wybrać

Rozpoczynanie przygody z profesjonalnym graniem, streamowaniem, czy też po prostu dłuższym przebywaniem przed komputerem, to coś, na co warto się przygotować. Wiadomo, że wielką rolę gra tutaj odpowiedni sprzęt, natomiast nie jest to jedyny aspekt, na który zwraca się...

Mody do Left 4 Dead 2, które warto sprawdzić

Mody do Left 4 Dead 2, które warto sprawdzić

Połowa siły dzisiejszego Left 4 Dead 2 tkwi w modyfikacjach, jakie możemy zainstalować do gry. Z tej okazji przygotowaliśmy krótki przegląd, w którym przedstawimy ciekawe mody do Left 4 Dead 2, które warto zainstalować. Steam Workshop może pochwalić się tysiącami...

Enlisted [CPP] Many GEOs